Blog > Komentarze do wpisu
Oto coś skrojonego dla mnie na miarę

pc02, biehl. parfumkunstwerke

    Uprzedzam pytanie. Nie, to co napisałam wyżej to nie wynik histerycznego, bezsensownego walenia palcami o klawisze klawiatury ani też odkryty kod html (choć to drugie wydaje się diabelnie Cardamonprawdopodobne. Biehl Parfumkunstwerke to zapachowe przedsięwzięcie uzdolnionego Thorstena Biehla współpracującego z sześcioma innymi perfumiarzami. Pierwsze dwie litery każdego zapachu marki to monogram autora. Następujący po nich numer oznacza kolejność w jakiej powstawały. Pc02 to drugi z kolei zapach stworzony przez Patricię Choux na zlecenie pana Thorstena dla biehl.parfumkunstwerke. Prawda jakie to proste ;) ?

pc02Podejrzewam, że sama nie zwróciłabym uwagi na te perfumy. Jakoś zawsze omijałam wzrokiem tą enigmatyczną nazwę podczas szybkiego przeglądu luckyscentowego asortymentu. No i ten klasyczny (ascetyczny prawie ;) ) flakonik nawet w jednym procencie nie zdradzający jaki to zapach w sobie skrywa. Na początku mojej drogi w tym niezdarnym poruszaniu się po omacku po świecie niszy pomocnym ramieniem wspierała mnie pewna Dobra Dusza (tak Homyczku, dziękuję :) ). To właśnie ona na moje utyskiwania, że nisza rzadko babra się w mojej ukochanej rodzinie ekstremalnej słodyczy miała krótką odpowiedź. Znajduje się w podtytule tej notki.

      Poznałam ten zapach na jednym z wizażowych zlotów. W tym całym gwarze, pełnym ekscytacji harmiderze, ferworze walki i testowym wyperfumowaniu obu rąk aż po łokcie kilkunastoma zapachami na pierwszy plan wybijała się jedna migocząca gwiazdka. Uprzyjemniała mi całą długą powrotną podróż pociągiem.Pączki :) Jak to dobrze, że był to dość posunięty w czasie wieczór i przedział był kompletnie opustoszały. Na szczęście nikt nie podglądał mnie podczas tej niezwykle intymnej czynności jaką było wwąchiwanie się w wierzch dłoni i upajanie się własnym zapachem.

     To ekstremalna słodycz totalna, sprawiająca wrażenie wzbierającej na sile wraz z upływającym czasem. Prawda jest taka, że tylko prawdziwy bezapelacyjny miłośnik węglowodanów i mentalny siłacz w jednym podoła tej obezwładniającej, jednoznacznej słodyczy i da radę nosić na własnej skórze pc02 dłużej niż godzinę.

"Circus and cotton candy. Giggling butterflies in a belly. Maximum high spirit."

Miód

  To jednorodna i gładka kompozycja. Jest przyjemna w dotyku, ale nie za sprawą częstej w przypadku słodziaków puszystości i kremowości. To gładkość perfekcyjnej linii idealnie rozprowadzonego na pączku różowego lukru. Jedyną chropowatą fakturą, którą na swojej drodze spotyka błądzący język jest kolorowa cukrowa posypka. Co jakiś czas za sprawą podmuchu ciepłego oddechu sypki cukier puder wzbija się na kilka milimetrów w górę i niespiesznie opada. Płynny, lepki miód leniwie spływa w dół po łyżce prosto do wypełnionej po brzegi miseczki. Tuż obok leży puszysty obłok waty cukrowej, który niecierpliwie rwę w palcach i łapczywie kawałek po kawałku rozgryzam w zębach i łaskawie pozwalam rozpuścić mu się w ustach. Każdy smakołyk naznaczony jest garścią pikantnych, egzotycznych przypraw, które podkręcają temperaturę kompozycji i dodają jej pozorów wyrafinowanego sznytu. Paczula występuje tutaj w rozgrzanym, może nawet nieco kadzidlanym wydaniu, ścierając się z depczącym mu po piętach ciepłym, nienachalnym piżmem.

 Na razie dopieszczam się próbką. Chcę więcej.Spices

 Napakowałam w tej notce obrazków w ilości absolutnie przesadnej ;) Po pierwsze - ten zapach tak na mnie działa. Kiedy tak pachnę nie mogę się powstrzymać od podążania za konwencją i nie upajać się rozkoszną przesadą. Po drugie - bardzo chciałam podjąć próbę dokładnej ilustracji tego co czuję.

 

Nuty zapachowe: bergamotka, biała lawenda, kardamon, przyprawy, piwonia, frezja, nuty drzewne, paczula, fasola tonka, miód, piżmo

  

piątek, 24 października 2008, daigee
Tagi: wanilia

Polecane wpisy

Komentarze
khy
2008/10/27 08:19:05
Aaaaaaaaa, chce go.

Chociaz juz obejrzalam ceny flaszek na lucky i... yyyy ;-))).
-
daigee
2008/10/27 16:05:09
Fakt, cena conajmniej skandaliczna ... Jeśli chcesz poznać to podzielę się próbką :)
-
2009/01/09 10:03:34
Miło być sprawcą tak cudownych, pełnych pozytywnych emocji zapachowych wrażeń :)
Przyznam Ci się, że odkąd poznałam PC02, i za mną chodzi ten megasłodziak.

Przy okazji gratuluję bloga. Jest, obok Kręcinosa, moim ulubionym.